Urko: moja strona | blog | galeria | ranking | kolekcja | lista życzeń | aktualnie gram/czytam

O mnie

Tu coś było. Napisałem to dawno temu. Nawet się nie wstydziłem, ale nie poznałem siebie w tym, co napisałem wtedy. Więc to wykasowałem i napisałem to.



Moje Dzieła (tm)

Erpegowa Praca Domowa


Działy: Konwenty, Kultura, Niezwykłe Inicjatywy, Planszówki, Polterowanie, Poznański lajf, Serdone, SHOSA, Szkoua śie, Szkouda śie, Takietam, Wakacje, WoD Sesja, Wordpress, Wordpress. Kultura

Odnalezione szczęście

10-01-2010 00:03
17
Komentarze: 11
W działach: Kultura

Dzisiaj odnalazłem szczęście. Tak się tym ucieszyłem, że postanowiłem ogłosić to całemu światu! Więc: Kiedy odnalazłem te tytuły i wejściówki moje włosy znowu ułożyły się w grzybka, którego nosiłem z woli mamy mając 5 lat i podskaczyłem pod sufit z ekscytacji! Mam nadzieję, że i ktoś z Was miał podobnie ;). Czytaj dalej

Sennik #0

02-11-2009 12:24
9
Komentarze: 11
W działach: Kultura

Sennik #0Miałem dzisiaj dziwaczny sen. Siedziałem w klasie, razem z niezliczoną ilością ludzi, a za biurkiem siedział lucek i sprzedawał podręczniki do Wolsunga. Postanowiłem kupić swój egzemplarz i okazało się, że imć Maciek dysponuje jedynie miękkookładkowym wydaniem, które w dodatku było dychę droższe niż to w twardej oprawie. Do tego okładka była utrzymana w kolorystyce i stylistyce mojego podręcznika do cywila (patrz załącznik do wpisu), podobnie jak grubość samego woluminu. Tak czy siak zadowolony kupiłem Wolsunga, usiadłem z powrotem w ławce i obudziłem się. Co to może znaczyć? :O Czytaj dalej

Nieoficjalna i subiektywna relacja Polconowa

03-09-2009 12:55
11
Komentarze: 4
W działach: Konwenty

[zwyczajem Cravena - pisaniu towarzyszyła mi ta i ta muzyka] Jak wskazuje tytuł wpisu, poniższa relacja, względnie krótka, będzie nasycona subiektywizmem, prywatą i hermetycznymi żartami. Kto nie czuje się na siłach, aby poznawać takową i wolałby coś bardziej obiektywnego - proponuję poczekać do zakończenia mojej poprawkowej sesji egzaminacyjnej. Na swoje usprawiedliwienie powiem, że ten wpis będzie służył jako swoisty brudnopis spisany w celu niezapomnienia o wszystkich fajnych i niefajnych aspektach Polconu 2009. Dla uczczenia tradycji - wpis ma formę listy pozdrowień. Pozdrawiam więc: Sz... Czytaj dalej

Apel w sprawie zdrowia psychicznego i ograniczenia wyborów

07-07-2009 21:43
4
Komentarze: 3
W działach: Konwenty

Apel w sprawie zdrowia psychicznego i ograniczenia wyborówKrótko, ale treściwie. Powróciwszy z gdyńskiego Open'era chciałem wystosować publiczny apel do organizatorów Avangardy - za rok zróbcie konwent tydzień później, nie każcie podejmować dramatycznych decyzji! Czytaj dalej

Absolutna podjarka

16-06-2009 09:13
4
Komentarze: 5
W działach: Kultura

Absolutna podjarkaCo by tu dużo nie mówić - ostatnio dość spontanicznie i intensywnie zakochałem się w niejakim Battles, co wywołało we mnie tak wielką euforię, że postanowiłem podzielić się tymi wrażeniami ze społecznością. Nie kryje się za tym żadna wielka historia - jedynie YouTube i uprzejmi koledzy służący pomocą przy poszukiwaniu dźwięków. Hipnoza. Na początku nie podobał mi się raczej nudny bębenek, ale wraz z narastaniem kolejnych instrumentów robi się coraz bardziej interesująco, aż do apogeum w momencie wejścia "wokalisty", który wg opisu na laście robi za żywy sampler. Czysta matematyka wtłoczona ... Czytaj dalej

Pyrkon - epilog

03-05-2009 01:58
5
Komentarze: 3
W działach: Poznański lajf, Konwenty

Echa ostatniego Pyrkonu zaczynają już przebrzmiewać, ale jeszcze nie do końca wytłumiły się na ścianach jaskini Czasu! Myślę, że słowa będą zbędne, kiedy ujrzycie teledyskorelację z tegorocznego poznańskiego spotkania z fantastyką, wykonaną przez ludzi z serwisu Zakazana Planeta. Enjoy your meal! Czytaj dalej

Wpyrkon

01-04-2009 01:53
11
Komentarze: 12
W działach: Poznański lajf, Konwenty

Co tu dużo opowiadać. Prawie 2900 uczestników, 7 godzin snu, 3 dni, 2 szkoły, jeden Pyrkon. Głupio mi chwalić konwent, który po raz pierwszy dał mi okazję wykazać się jako organizator, ale uważam, że to był najlepsza fantastyczna impreza w moim życiu. Równie mocno żałowałem skończenia się jedynie mojego pierwszego zlotu w życiu, czyli Polconu 2005 w Błażejewku. A on był jak pierwsze piwo nad jeziorem. Podążając dalej za tą metaforą, Pyrkon 2009 był jak pierwszy Paulaner. Jak już pisałem, ciężko mi pisać o Pyrkonie nie popadając w pychę, więc przejdę od razu do najfajniejszej części pokonwento... Czytaj dalej

Łoczmeni

15-03-2009 13:02
0
Komentarze: 7
W działach: Kultura

ŁoczmeniWczoraj byłem z niejakim Pucem na Strażnikach w kinie. Moje wrażenia z oglądania tego filmu najlepiej opisuje jedno amerykańskie słówko, a mianowicie "wow". Dawno się tak dobrze nie bawiłem oglądając jakiś nowy film. Mimo powtarzających się zarzutów, nie uważam, aby film był a) zbyt długi b) za bardzo przesycony nierealistycznymi walkami c) wypełniony jałowymi przemyśleniami bohaterów. Wierna adaptacja komiksu dała w kinie piorunująco dobry efekt. Nie będę tutaj się dalej rozpływał nad zaletami Strażników, bo moim zdaniem każdy element dzieła filmowego był tutaj perfekcyjnie dopracowany. Akto... Czytaj dalej

Walka z kryzysem

28-02-2009 12:24
10
Komentarze: 8
W działach: Poznański lajf

Walka z kryzysemNiestety, z ubolewaniem muszę stwierdzić, że w moje nowe miejsce pracy nie jest źródłem tak wielu zabawnych oraz wartych wspomnienia anegdotek, jak to było w przypadku starego, dobrego Girasole. Wszyscy są dla siebie mili, nie ma wiksy, a ja w przerwach między przygotowywaniem zupy cebulowej a sztukowaniem mięsa uczę się logiki. Prawie, że nuda. Mimo wszystko, pracuje się fajnie, a mój zasób wiedzy codziennie poszerza się o nowe przepisy. Niektórymi z nich mogę się nawet podzielić! Zupa cebulowa, czyli słynna suppa di cipolla Do jednej porcji potrzebujesz: - jednej dużej cebuli - oleju - ok.... Czytaj dalej

Back in business

24-02-2009 00:32
1
Komentarze: 7
W działach: Poznański lajf

Back in businessZnowu mam pracę. Znowu w Poznaniu. I znowu w kuchni. Tym razem nie w restauracji, ale w dużym i ekslusiw irlandzkim pubie, w którym oprócz Guinessa można zamówić gulasz po irlandzku albo stek. Co oznacza reaktywowanie tego działu mojego bloga, który swego czasu święcił największe triumfy. Tako rzekłem. Wypatrujcie znaków. Czytaj dalej


Strony:  [1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7]  »

Działy bloga

Ostatnie notki na blogu

Aktywność użytkownika

Blogują

20 III :: ROL :: 300 sekund o RPG (0)
19 III :: Miszcz Czarny :: Metal a dres - znajdź... (14)
19 III :: Maciass0 :: Zaproszenie na Pyrkon (1)
18 III :: teaver :: The V Bomb! (9)
18 III :: Wędrowycz :: Puszka Pandory 1: Speluna... (2)
18 III :: sil :: One Page Dungeon (2)
18 III :: Savarian :: Autorki po Wickowskiemu w k... (32)
17 III :: lucek :: Road to Wrestlemania XXVI! (4)
17 III :: Neurocide :: R-kon z dystansu (0)